Ale dlaczego brulion?
Każdy, kto mnie zna, wie, że nie potrafię przetrwać bez mojego zeszytu w kropki. To moje centrum dowodzenia, bez którego nie mogę się ruszyć. Zapisuję w nim inspiracje, zadania, rysuję tabelki…
Kropki, choć są tak różne, wszystkie do siebie pasują. Mogą być eleganckie, młodzieżowe, stylowe. A w brulionie to przestrzeń, gdzie może znaleźć się wszystko to, czego potrzebuję w danym momencie – i nic mnie nie ogranicza.